Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
21
2012 |
Lewitacja dodany przez Barbara Mazurkiewicz o godz. 07:11:05 Znowu ta podróż w pośpiesznych oknach, rozbłyskują się horyzontalnie miasta – ciągnąc ze sobą ogony autostrad. Twarzą w twarz z chmurami. Ślizga się widzenie po rosie na szybach, jednym ruchem kreślę moje uczucie w kształcie serca – specjalnie dla ciebie polubiłam latanie. Wszyscy chcemy piąć się w stronę Boga – jak najwyżej i bezpiecznie. Księżyc popadł w depresję. Wracam, z zapasem świeżego powietrza. 21/02/2012. BaMa Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Autor: Barbara Mazurkiewicz
Dołaczył/ła: 17.04.2010 21:22:39 Miasto: LubaczówData urodzenia: 1954-07-05 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: MATKA...
Po latach nie spełniają s...
Odurzenie...
Tak wiele jest do zaklęci...
Oczy pełne nadziei...
Gdzie wiatr potyka się o ...
Nie tylko dmuchawce są ul...
Szeptem...
Pierwszy krok w bagno ...
Luba czuwaj - zakwitają m...
W oczekiwaniu...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 206 razy. » Dodano 25 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 9 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 9 Użytkownicy Online: @Andrzej Zurawski Zarejestrowanych Użytkowników: 530 Najnowszy Użytkownik: ~patruskus-06
|
Dodany: 21/02/2012 07:28
Dobry klimat ma ten wiersz. Pozdrowienia Basiu.
Dodany: 21/02/2012 07:33
"Wracam, z zapasem
świeżego powietrza"
tez wyczuwam dobrą energię i pozytywne nastawienie
Dodany: 21/02/2012 08:13
Pięknie i lekko unosisz się w wierszu.Podobają mi się dobrane świetnie metafory.Pozdrawiam!
Dodany: 21/02/2012 09:50
no tak tyle smogu i brudnego śniegu
Dodany: 21/02/2012 11:25
Przemawia uczucie w kształcie serca.
Pozdrawiam Basieńko
Dodany: 21/02/2012 11:37
wysokiej klasy poezja
Dodany: 21/02/2012 11:54
Znaczy zaraz po migrenie lewitujesz? Słusznie, nie warto tracić czasu. A ja za Januszem Wiśniewskim "Marzę o cofnięciu czasu. Chciałbym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku."
Dodany: 21/02/2012 12:04
Dobrze tak twarzą w twarz z chmurami - z tamtej perspektywy są jeszcze ciekawsze i piękniejsze
Dodany: 21/02/2012 12:40
Znowu ta podróż w pośpiesznych oknach,
rozbłyskują się horyzontalnie miasta r11;
ciągnąc ze sobą ogony autostrad.
Dodany: 21/02/2012 13:19
Moja pierwsza wizyta u Literatów
W wierszu Barbary brzmi nutka optymizmu. Chcemy piąć się w stronę Boga...ale, czy zawsze? Czy wszyscy? I nie jest to ani źle ani dobrze. Jest.
Dodany: 21/02/2012 13:26
to musi być przyjemne - takie uniesienie
Dodany: 21/02/2012 13:53
Wszystkie "za" zostały napisane, ode mnie podobaś
Dodany: 21/02/2012 14:22
Basiu - Twoje serce ma wymiary kosmiczne
Dodany: 21/02/2012 15:09
piękny wiersz
Dodany: 21/02/2012 15:54
Piękne słowa....
Wszyscy chcemy piąć się w stronę Boga r11;
jak najwyżej i bezpiecznie
ale....czy wszyscy się tam spotkamy???;)
Dodany: 21/02/2012 17:44
piękny, istne cacuszko
Dodany: 21/02/2012 17:49
...księżyc popadł w depresję" / uroczo Baś. Lekki w czytaniu, fajnie faluje. Lubię kiedy wiersze płyną.Ten tak ma.
Pozdrawiam.
Dodany: 21/02/2012 19:34
Baśko!Wersy bardzo na tak i ta puenta!
Dodany: 21/02/2012 20:42
"Wszyscy chcemy piąć się w stronę Boga r11;
jak najwyżej i bezpiecznie. Księżyc
popadł w depresję. Wracam, z zapasem
świeżego powietrza."
Super
Dodany: 21/02/2012 22:26
akumulatory naładowane - na jakiś czas wystarczy
Dodany: 22/02/2012 00:19
Ciekawe strofy,pozdrawiam
Dodany: 22/02/2012 16:43
Poczułam przypływ energii
Dodany: 23/02/2012 17:58
bardzo ładne powroty z płucami pełnymi...światła
Dodany: 24/02/2012 09:03
Księżyc
popadł w depresję. Wracam, z zapasem
świeżego powietrza. - potrafisz zatrzymać
Dodany: 21/03/2012 21:38
jednym ruchem kreślę moje uczucie
w kształcie serca r11; specjalnie dla ciebie
polubiłam latanie.
piękne są pani wiersze