Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
11
2012 |
I jak tu oderwać się od łóżka dodany przez Barbara Mazurkiewicz o godz. 12:50:38 Wiem, że wiosna jest przereklamowana, więc weź mnie zimą - ogrzej oddechem. Kochaj w każdej chwili, uwiedź lampką martini, nakarm pocałunkiem - póki jestem. A jednak wyszedłeś z niewypowiedzianym słowem - płacąc jedynie za rozlane mleko. Jestem obnażona, jak za oknem drzewo Nawet niebo się nie budzi – piję z monologiem. 11/02/2012. BaMa Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Autor: Barbara Mazurkiewicz
Dołaczył/ła: 17.04.2010 21:22:39 Miasto: LubaczówData urodzenia: 1954-07-05 Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: MATKA...
Po latach nie spełniają s...
Odurzenie...
Tak wiele jest do zaklęci...
Oczy pełne nadziei...
Gdzie wiatr potyka się o ...
Nie tylko dmuchawce są ul...
Szeptem...
Pierwszy krok w bagno ...
Luba czuwaj - zakwitają m...
W oczekiwaniu...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 274 razy. » Dodano 19 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 10 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 8Brak Użytkowników Online Zarejestrowanych Użytkowników: 530 Najnowszy Użytkownik: ~patruskus-06
|
Dodany: 11/02/2012 12:53
Wolę pierwszą strofę i wierzę, że z zimna dreszczy nie dostaniesz Basiu
Buziakuję
Dodany: 11/02/2012 13:01
Jestem jak najbardziej za pierwszą zwrotką, drugiej następnym razem nie będę czytać
Fotka super
Dodany: 11/02/2012 13:24
Basiu pięknie, druga zniewalająca to tête-à-tête z monologiem zachwyca
Dodany: 11/02/2012 13:41
Ja wolę obie strofki. jedna jest plusem druga minusem, razem stanowią całość
Dodany: 11/02/2012 14:12
Kochaj w każdej chwili
...a po drugiej strofie miejsce i na trzecią będzie wkrótce
Dodany: 11/02/2012 14:33
Jestem obnażona, jak za oknem drzewo
Nawet niebo się nie budzi r11; piję z monologiem.
I u już nic więcej dodac nie można
Dodany: 11/02/2012 15:28
- póki jestem
- piję z monologiem
Jestem pewna, że się do tego nie ograniczysz
Dodany: 11/02/2012 17:01
Poetycko wyrażone pragnienia i jeszcze coś.
Pozdrawiam Basiu
Dodany: 11/02/2012 17:22
piękne pragnienie w zderzeniu z rzeczywistością ..
Dodany: 11/02/2012 17:31
co ja mogę jeszcze napisać
Dodany: 11/02/2012 18:21
W każdym z nas drzemią ogromne pokłady ukrytych pragnień
Dodany: 11/02/2012 18:28
...bardzo
Dodany: 11/02/2012 19:02
Ja podpisuję się pod komentarzami, że całość jest niezbędna - bo tylko pierwsza - to co może zaskoczyć, a druga jest jak zimna woda, aby gasić pożar.W drugiej są przepiękne metafory.
Zdjęcie mnie zachwyciło - intrygująca i piękna
Dodany: 11/02/2012 21:15
Dodany: 11/02/2012 21:54
wiosna przereklamowana,
weź mnie zimą ogrzej oddechem.
Kochaj, uwiedź lampką martini
karm pocałunkiem póki jestem
wyszedłeś z niewypowiedzianym
płacąc mleko za rozlane.
obnażona, jak drzewo
piję z monologiem
Świetny tekst Basiu - wybacz troszkę rozebrałam, odchudziłam.
Bij po łapach, tak mnie korciło.
Papatki
Dodany: 12/02/2012 08:06
Jeżeli "świetny", to dlaczego poprawiasz/rozbierasz?
Dodany: 12/02/2012 21:16
To normalne Basiu, nigdy Cię nie korciło, żeby włożyć swoje "paluchy"? Podobnie jak w kuchni, zupa ta sama, a gotuje każdy z innym smakiem (prawda?).
Ale przyrzekam, że będę trzymać łapy przy sobie. Przepraszam, wiele osób na innych portalach coś tam swoje dokłada, pewnie stąd moje skrzywienie.
Dodany: 13/02/2012 22:07
Jestem obnażona, jak za oknem drzewo
Nawet niebo się nie budzi r11; piję z monologiem.
Dodany: 14/02/2012 22:26
martini, nakarm pocałunkiem - póki jestem.
Doceń wreszcie swój Skarb