Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Feb
05
2012 |
To już nie tamten czas dodany przez Senior31 o godz. 12:29:59 Wciąż powracam do swych miejsc,
tam gdzie dawniej byłem, i coś ze mną dzieje się... Nie ten wziąłem bilet.? W dawnym parku nie ma drzew. Stoją białe domy. Nawet taki ptaków śpiew, nie jest mi znajomy. I ulica też nie ta, i inne posesje. Z innej strony wieje wiatr i nie wiesz gdzie jestem. We śnie napisany wiersz, nic mi już nie mówi. To tak, jakbym znalazł się, w mieście innych ludzi. Po co pukać do tych drzwi. Obce korytarze. Nie ten chyba wziąłem list, z adresem do marzeń. Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Autor: Senior31
Dołaczył/ła: 22.01.2012 15:51:07 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: Witraże południa...
Od jesieni do wiosny...
Zmierzch, rosa i mgła...
(z cyklu) Trzy razy słońc...
( z cyklu)Trzy razy słońc...
(z cyklu) Trzy razy słońc...
Marzenia w górach...
Życzenia dla ciebie...
Nie namalowany portret...
Pisząc o miłości......
Jeszcze pozwól... ...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 97 razy. » Dodano 10 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 2 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 9Brak Użytkowników Online Zarejestrowanych Użytkowników: 530 Najnowszy Użytkownik: ~patruskus-06
|
Dodany: 05/02/2012 12:46
ten, tylko uwierz, że się spełnią
Dodany: 05/02/2012 13:10
Zmieniają się czasy, ale nie my
Dodany: 05/02/2012 13:44
gdy odchodzi znane
gdy odchodzi kochane
trudno wydeptać nowe, szczęśliwe ścieżki
ale wierzę,że jest to możliwe
Dodany: 05/02/2012 14:33
I ulica też nie ta...
a jednak piszesz o niej
Dodany: 05/02/2012 15:24
Bardzo ładnie, ale bez "swych"
Dodany: 05/02/2012 16:27
bardzo i to bardzo do mnie przemawia
Dodany: 05/02/2012 16:59
Miło się czyta Twoje wiersze
Dodany: 05/02/2012 17:16
...to nie jest tęsknota do miejsc... to tęsknota do naszej młodości
Dodany: 05/02/2012 19:23
Z perspektywy lat wszystko trochę inaczej wygląda
Dodany: 05/02/2012 22:36
Coraz częściej tęsknimy za tymi czasami młodości, świat nie był aż tak zwariowanym