Zaloguj się by mieć dostęp do całości serwisu
|
Jan
26
2012 |
Przystań dodany przez Iga o godz. 20:15:24
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
Autor: Iga
Dołaczył/ła: 24.04.2010 09:59:28 Miasto: - Data urodzenia: - Zarejestruj się by mieć dostęp do wszystkich opcji serwisu. Inne teksty autora: nadal jesteś dzieckiem...
Zasuszona Róża...
niedostępne szczyty...
w obronie własnej...
konwaliowe haiku...
majowe zauroczenie...
kosmiczny pył...
walcowanie...
wiosenne fraszki...
dwa brzegi...
Zmiana pokoleń...
» wszystkie teksty Informacje: » Tekst czytany był: 182 razy. » Dodano 24 komentarzy do tekstu. » Tekst lubi 6 osób. |
Użytkowników Online
Gości Online: 7Brak Użytkowników Online Zarejestrowanych Użytkowników: 530 Najnowszy Użytkownik: ~patruskus-06
|
Dodany: 26/01/2012 20:16
Ładna pocztówka z Łodzi.
Pozdrawiam Igo
Dodany: 26/01/2012 20:23
Pięknie wymalowałaś Igo obrazek
Trochę mi zgrzytnęło "zatrącające". Może wystarczyłoby "trącące" ? Ale to tylko moje odczucie
Z podobaniem zabieram a Ciebie pozdrawiam ciepło
Dodany: 26/01/2012 20:30
Pięknie Igo, kochasz to miasto i to się czuje nie tylko w Twoich wierszach
Dodany: 26/01/2012 20:31
Masz rację Jolu- to "zatracające" było prawie jak "zakąszające"
Dodany: 26/01/2012 20:33
*zatrącające jak zakąszające
Dodany: 26/01/2012 21:09
moja łódka przycumowała
przy brzegu stawu
na spiętrzonych nurtach Jasienia
zakotwiczyłam na całe pół wieku
Dodany: 26/01/2012 21:38
ladnie tak o swoim zakątku
Dodany: 26/01/2012 21:41
widzę Igo, że też popłynęłaś, cumujesz już do końca?
świetnie ukazujesz losy
Dodany: 26/01/2012 21:52
a wyboje asfaltem
z wiosną kaczka wodzi młode
na spacer wciąż rodzi się nowe
w myślach maluję dawne obrazki
patynę trącam myszką
Dodany: 26/01/2012 22:18
maluję trącające myszką
obrazki
Dodany: 26/01/2012 22:24
tak to
Dodany: 27/01/2012 01:28
Ładnie, czuć, że to nie zmarnowane pół wieku. Mam maciupeńkie rzepki-czepki, przepraszam. Nie "trącają", a "trącą" myszką (związek frazeologiczny). I troszkę bym pogłówkowała przy pierwszej zwrotce - przycumować, to znaczy przymocować do czegoś cumami, a więc raczej do brzegu, a nie przy. No a zaraz jest zakotwiczenie, co w zasadzie to samo nam mówi. Ale skąd ja mogę wiedzieć, co naprawdę autor ma na myśli? To jego prawo, tak, jak moje - generalnie pochwalić wiersz
Dodany: 27/01/2012 08:40
własne miejsce,hm ja też mama takie
Dodany: 27/01/2012 12:17
ciekawy, nostalgiczny ...
Dodany: 27/01/2012 12:22
strzepuję z myśli patynę czasu
maluję trącające myszką
obrazki - czuje tęsknotę i podziw...
Dodany: 27/01/2012 17:39
Ślicznie dziękuję za wartościowe podpowiedzi.Wytworzyłam ten wspominkowy obrazek zbyt pośpiesznie, intuicyjnie i bez starannych przemyśleń. Oczywiście moja intuicja, a raczej indolencja podpowiedziała nieszczęsne, pierwotne "zatrącające", na które zwróciła pierwsza uwagę Jola, podpowiadając "trącące".
I tak miało być przy poprawce, ale znów moje gapiostwo i pośpiech pokonały staranność i beztrosko pominęłam jedynie przedrostek "za", pozostawiając resztę "trącające" - co w dalszym ciągu było błędne.
Czytając dzisiaj Dusiu Twój komentarz zdziwiłam się, bo byłam pewna, że już jest "trącące myszką", bo oczywistym, że poprawnie to - "trącić myszką". Poprawiam więc wreszcie na dobrą wersję i samokrytycznie oświadczam, że trącę myszką i sklerozą
Zmieniłam również wers kocie łbyteż przeszły do historii na kocie łbytylko na starych fotografiach, gdyż czytając swoje wierszyki o Łodzi zauważyłam, że pasjami używam tego sformułowania "przeszły do historii".
No i resztę póki co zostawiam bez zmian, chociaż propozycja Basijest nęcąca, ale trochę nie jest po mojej myśli.
Szczególnie puenta - bo z mojej nie tylko wynika, że dawne obrazki są pokryte patyną, ale również to, że moje myśli i wspomnienia postarzały się, a te "obrazki trącące myszką" to też moje wierszyki.
Dusiu- jeszcze słów parę odnośnie cumowania i zakotwiczenia. Oczywiście masz rację, że cumy - liny przymocowuje się do czegoś, aby łódź nie odpłynęła, natomiast jak się rzuci kotwicę to łódź jest bardziej stabilna i stąd oba wyrażenia u mnie. Używając skrótu myślowego - "łódka przycumowała przy brzegu" oczywiście nie wdaję się w szczegóły, że do czegoś tam ją przywiązałam, (do brzegu jako takiego nie mogę jej przywiązać).Natomiast ważny jest dla mnie właśnie ten brzeg gdzie dopłynęłam i jestem, a kiedyś odpłynę do ostatecznej przystani.
Jeszcze słówko do Aldonki- wybrałaś fragment, a ja niewdzięczna go trochę zmieniłam. Przepraszam ale sens pozostał, a ja uniknęła powtórzenia naspiętrzonych i na całe pół wieku.
Jeszcze raz wszystkim serdeczne dzięki za uwagę
Dodany: 27/01/2012 17:56
Ładny obraz namalowany słowem!!!
Pozdrawiam pięknie
Dodany: 27/01/2012 19:47
Myszka trąciła "trącące" Igo i stąd to małe zamieszanie
Już pisałam przy Rozlewisku Zosi, że Antologia będzie bogata w piękne krajobrazy i miejsca
Ciepło pozdrawiam i w zachwycie pozostaję
Dodany: 27/01/2012 19:48
Piękny wiersz, wciąga czytelnika w ciekawostki o Twoim zakątku.Już poczytałam sobie o rzece płynącej przez Łódź,o jej starym podziemnym korycie i projekcie rewitalizacji Jasienia.
Fajnie,że poprzez wiersz poznajemy ciekawe zakątki naszego kraju i bliskie sercom autorów.Pozdrawiam cieplutko!
Dodany: 27/01/2012 19:51
Dodany: 27/01/2012 19:57
ładnie
Dodany: 27/01/2012 20:05
Do Zgierza z Łodzi to rzut beretem, albo tramwajem
Dodany: 28/01/2012 11:17
pięknie mieć takie miejsca, do których wracamy z sentymentem .. zgrabny wiesz, Iguś
Dodany: 30/01/2012 12:26
maluję trącące myszką
obrazki
pięknie